Lato nie jest moim ulubionym czasem na zakupy. Zdecydowanie
lepiej dodaje mi się rzeczy do koszyka w zimowe wieczory, kiedy po prostu nie
mam nic lepszego do robienia. Dotyczy to również wyprzedaży. O ile podczas
zimowych, moja szafa pęka w szwach i zastanawiam się, gdzie upychać kolejne
nowości, tak podczas letnich przybywa mi zaledwie kilka sztuk.
Podczas tegorocznych wyprzedaży kupowałam głównie sukienki,
a za najlepszą upolowaną w obniżonej cenie uważam właśnie tę, która stała się
bohaterką poniższych zdjęć.
Sukienka – ZARA STUDIO
Torebka – ZARA
Buty – ZARA
Bransoletka - BELLER








