Przyciski

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fringe cardigan Moon River. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Fringe cardigan Moon River. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 października 2018

Styl Dzikiego Zachodu – sukienka z westernu


Uzależnienia nigdy nie są czymś dobrym. Jednak jedno z moich wydaje się dość neutralne. Jest nim bowiem przywiązanie do serialu „Przyjaciele”. Moja ulubiona szóstka towarzyszy mi w gotowaniu, sprzątaniu i ogólnie stanowi tło dla wielu czynności w moim życiu. Całe 10 sezonów znam niemal na pamięć. Przez to do niemal każdej sytuacji w życiu potrafię dopasować jakąś scenkę z mojego ulubionego serialu. Pamiętacie jak cała męska ekipa była w szoku, kiedy Rachel zatrudniała pana nianię? Było to dla nich absurdalne, co chcieli wyrazić porównaniem do sytuacji, w której kobieta byłaby… No właśnie kim? Przecież dla nas nie istnieją ograniczenia, a kolekcje serwowane co sezon pokazują, że nie tylko pełniąc konkretne role, ale i nosząc określone ubrania, możemy być kim tylko zechcemy.



Jakie trendy są najmodniejsze w sezonie jesień-zima 2018/2019? Jeżeli nie chcesz tracić czasu na analizowanie pokazów, to ściągawki znajdziesz w wielu wrześniowych wydaniach magazynów poświęconych modzie. W bardzo wygodny sposób kluczowe trendy zostały przedstawione w pierwszym September Issue polskiej edycji Vogue. W gazecie znalazł się bowiem dodatek w całości poświęcony właśnie analizie modnych tendencji na najbliższe miesiące. Z zeszytu trendów dowiemy się nie tylko jakie wzory i kolory pojawiły się na wybiegach, ale również ubrania i dodatki w jakich stylach szczególnie mocno lansowali projektanci. Wśród zaprezentowanych propozycji moim numerem jeden okazały się te zatytułowane „KOWBOJE I INDIANIE”. Ja co prawda nie czułabym się dobrze jako rewolwerowiec, ale to nie oznacza, że muszę całkowicie pomijać styl Dzikiego Zachodu, podczas kompletowania mojej garderoby.



Co do tego, że najmodniejszymi butami na sezon jesień-zima 2018/2019 są kowbojki, chyba nikogo nie trzeba przekonywać. Jednak obuwie to nie jedyna część garderoby, która świetnie odzwierciedla inspiracje Dzikim Zachodem. Poza kapeluszami, skórzanymi spodniami, zamszowymi kurtkami i wieloma wersjami kowbojskich koszuli znalazło się miejsce również dla sukienek. Takie propozycje na nadchodzący sezon zaprezentowali między innymi: Chloe, Coach i jeden z moich ulubionych domów mody – Zimmermann. Z jednej strony pokazano nam, że westernowe sukienki to te ozdobione wzorami, z drugiej postawiono na naturalny, kremowy kolor z ażurowymi wstawkami. To właśnie ta druga opcja, zaproponowana przez Zimmermann spodobała mi się najbardziej. Z czasem okazało się też, że inną wersję takiej westernowej sukienki, w swojej kolekcji zaprezentowała jedna z moich ulubionych marek – Free People. To właśnie ten model stał się bohaterem mojej dzisiejszej stylizacji.



Innym trendem, o którym nie wypada tu nie wspomnieć, są metalowe paski. Łańcuchy, które przeważnie nosimy na szyjach, teraz możemy ulokować w pasie lub na biodrach. Tego typu modele to charakterystyczny element kolekcji Moschino, więc być może kupimy je wkrótce również w H&M, bo to właśnie ten dom mody zaprezentuje już niedługo swoją kolekcję dla szwedzkiej sieciówki. Tymczasem jednak podobne modele można znaleźć w ofercie Chanel, Balmain, a nawet polskiej projektantki – Magdy Butrym. Prosty pasek z metalowych ogniw możemy również zrobić samodzielnie ze starego naszyjnika, a przynajmniej ja pokusiłam się właśnie o takie rozwiązanie.



Sukienka – Free People
Buty – Fila
Sweter – Moon River
Różaniec – Zozo Design
Naszyjnik – Katie Mullally
Torebka – Moschino
Pasek – second hand



niedziela, 22 lipca 2018

Piknikowy koszyk zamiast torebki


Ludzie przeważnie dzielą się na psiarzy i kociarzy. Podobnie jest chyba również w przypadku słabości kobiet do dodatków. Jedne uwielbiają buty, inne kolekcjonują torebki. Ja w obydwu przypadkach zaliczam się do pierwszych grup. Z tego powodu tym bardziej jestem zaskoczona napływem nowych modeli torebek do mojej garderoby. Wszystko zaczęło się od ubiegłorocznej mody na koszyki, która pokazała mi zupełnie nowe oblicze tych dodatków. Już wtedy nie wyobrażałam sobie, żeby przejść obok tego trendu obojętnie i kupiłam model z kolekcji Ani Kuczyńskiej, który na tym blogu pojawiał się już nie raz.



Teraz do wyplecionego z trawy koszyka, dołączył kolejny model, tym razem wiklinowy. Od początku rozglądając się za następną torebką tego typu, celowałam coś w stylu Jane Birkin. Jednak ostatecznie zamiast klasycznego, okrągłego koszyka, kupiłam wersję piknikową. Na tym jednak moja fascynacja wyplatanymi torebkami wcale się nie skończyła. Zdecydowałam się też na coś w stylu makramy, ale o tym w kolejnych postach. Tym razem może nieco więcej uwagi poświęcę pozostałym elementom, które pojawiły się w dzisiejszej stylizacji.



Przy moim wzroście najtrudniej znaleźć spodnie. Z tego powodu, kiedy już trafiam na model odpowiedniej długości, to robię sobie zapasy i kupuję kilka par. Tak jest również w przypadku dzianinowych joggersów, które mam dziś na sobie. Bardzo wygodne spodnie, które do tego współgrają z moim wzrostem, to ubrania, których nigdy za wiele. Z tego powodu nie zwlekam z zakupem do wyprzedaży, bo boję się, że jak zniknął z asortymentu, to będę bardzo żałować. Tym razem miałam do wyboru kilka kolorów. Poza białymi joggersami z dzisiejszej stylizacji, mam jeszcze ten model w wersji szarej i czarnej.



Kolejnym, już stałym elementem mojej garderoby, są dziergane swetry i inne ubrania robione na drutach lub szydełku. Numerem jeden w zaprezentowanej stylizacji bez wątpienia jest długi kardigan z frędzlami. Ten model idealnie uzupełnia inne sweterkowe ubrania, np. topy. Ten dzisiejszy udało mi się kupić w Zarze, ale w mojej kolekcji są również bluzki, które wydziergała dla mnie moja mama. Dzięki jej zdolnościom moja kolekcja na pewno będzie się rozrastać, nawet jeżeli ten trend nie będzie się rozwijał i sieciówki nie będą oferować nowych modeli.



Top – ZARA
Spodnie – ZARA
Buty – UTERQUE