Przyciski

środa, 7 sierpnia 2019

Kwiecień plecień


W tym roku nie tylko kwiecień poprzeplatał. Wśród trendów na sezon wiosna-lato 2019 pojawiło się mnóstwo plecionych dodatków. Buty z trawy, torebki z wikliny, opaski z rafii i kapelusze ze słomy, to tylko kilka przykładów, bo projektanci wcale się nie ograniczali i zaproponowali również wyplatane paski, berety, a nawet biżuterię. Każdy z takich akcesoriów może być pojedynczą ozdobą stylizacji, ale świetnie wyglądają również w duecie lub jak w przypadku dzisiejszego zestawu – w tercecie. O ile koszyk Ani Kuczyńskiej i baleriny z Zary były już w mojej szafie od jakiegoś czasu, tak opaska, podobnie jak sukienka, jest tegorocznym nabytkiem.



Kiedy pisałam jakiś czasu temu o planie na wyprzedaże, rozsądku na zakupach i liście, na której znalazło się tylko kilka rzeczy z Mango, to miałam na myśli między innymi sukienkę z dzisiejszego wpisu. Lekka, zwiewna, idealna na lato, a do tego w pięknych kolorach – taka właśnie jest. Podobnie jak sukienka z Mango, którą pokazywałam rok wcześniej ma asymetryczny dół, guziki powleczone materiałem, dekolt w kształcie litery „V” i szerokie rękawy, tu jednak pojawia się drobna różnica, bo w przypadku tegorocznej mamy do czynienia z bufkami, a nie z rozkloszowaną wersją tworzącą wręcz pelerynę. Zasadnicza różnica dotyczy także wzorów i kolorystyki. Nawet jeżeli łączy je odrobinę zbyt wiele, to nie żałuję, że kupiłam również wersję z kolekcji wiosna-lato 2019.



Duże kwiaty z poprzedniego sezonu i drobna łączka z obecnego, to printy, które są na czasie za każdym razem podczas ciepłych pór roku. Być może ich rokroczny powrót nie jest odkrywczy, ale i ciężko się tymi wzorami znudzić. Bez wątpienia przetrwają dłużej niż zwierzęce nadruki, tie-dye, a nawet dość uniwersalne grochy, których również nie brakuje na wyprzedażowych półkach. Niezależnie jednak od tego, co będzie modne za rok, cieszę się, że do mojej szafy nie trafiły żadne sezonowe hity, które pewnie dość szybko wylądowałyby na jej dnie. Jeszcze miesiąc temu nie do końca wierzyłam, że wytrwam w postanowieniu i nie skuszę się na nic spoza tych kilku linków, które czekały na rozpoczęcie obniżek w moich zakładkach. Lada chwila napisy „SALE” zaczną znikać ze sklepowych witryn, co oznacza, że w wielu miejscach pojawiła się więcej niż zapowiedź jesiennej kolekcji, a ja planuję trwać w moim postanowieniu i nie kupować nowych ubrań, zwłaszcza w Zarze.



Sukienka – MANGO
Torebka – ANIA KUCZYŃSKA
Buty – ZARA
Opaska – ASOS DESIGN




1 komentarz:

  1. Przepiękna sukienka, myślę, że byłaby też idealna na plażę. Przekąski i coś do picia w koszyku i można plażować. Stylizacja wprost stworzona na lato.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz